KOD ZAPROSZENIA
POPULARNE TAGI
Reklamowy bloczek
Jeżeli jakaś dzielnica Poznania była chętnie wybierana na teren odpowiedni by tu zamieszkać, to bez wątpienia będzie nią Dębiec. Najstarsze ślady po osadnictwie w tym regionie znamy jeszcze z okresu prehistorycznego. Od IX w. p.n.e. miejsce było zasiedlane regularnie. Niestety poświadczenie pisemne istnienia wsi na tym terenie mamy dopiero z XVII wieku, gdy wybudowano folwark, jaki nazwano Dębiec. Ziemia była żyzna, bowiem podczas następnych dwóch wieków folwark rozrósł się w wieś. Niestety w 1876 r. miał miejsce we wsi duży pożar, który zniszczył całkowicie drewnianą zabudowę w tej miejscowości. Po podniesieniu się z nieszczęścia mieszkańcy wybudowali od nowa Dębiec jako wieś murowaną.
Do Poznania włączono ten teren dopiero w 1925 roku. Posiadał on już wówczas połączenie kolejowe z centrum (do dziś została kolejowa stacja Dębiec), a wkrótce zyskał też linię tramwajową oraz dostęp do miejskich mediów.
W czasie II wojny światowej naziści wznieśli tu 3 osiedla domów mieszkalnych o różnym charakterze, zostały wybudowane w paru odcinkach wokół ul. Opolskiej. Były to jednorodzinne domy przeznaczone dla pracowników Waffen SS, domy czynszowe dla niemieckich rodzin wielodzietnych oraz baraki przeznaczone dla Polaków. Jest to jeden z zabytków, które przypominają nam o strasznych czasach drugiej wojny światowej.
W okresie PRL postawiono tutaj budynki z mieszkaniami dla osób pracujących w zakładach im. Cegielskiego. Próbowano też wybudować osiedle, które miało być dumą Poznania. Niestety plany te upadły z powodu braku środków finansowych, ale zbudowano trochę wieżowców z wielkiej płyty, jakie przypominają do dziś o okresie Edwarda Gierka i „propagandy sukcesu”.
Współcześnie wciąż wznosi się na tym terenie domy. Od deweloperów możemy kupić mieszkania Poznań Dębiec na poziomie dwudziestego pierwszego w.
Podobne wpisy:
- Zamek Grodno, Jezioro Bystrzyckie, Sztolnia
- apartamenty dębki
- Turystyka w Krynicy Morskiej
- Majorka – bajeczna wyspa wakacji
- Polska na wielu wyspach
Brak komentarzy
Do tego wpisu nie dodano żadnych komentarzy.
Wątek RSS dla komentarzy do tego wpisu. TrackBack URL
Formularz komentarzy jest już niestety niedostępny.